Witajcie!

wpis w: Aktualności, Blog | 0

Zaczynanie bloga jest jak wkroczenie do nowego, nieznanego świata. Boję się i jednocześnie cieszę się, bo mogę przekazać Wam to, co mam najcenniejsze  – swoją wiedzę dotyczącą naturalnych produktów. Mam nadzieję, że zechcecie z niej skorzystać i przycupnięcie tu ze mną na dłużej.

Wkrótce startuję z projektem Mała Manufaktura Mydła – wszystkie przygotowania w toku, ale trwa to niemiłosiernie długo. Z drugiej strony na tym etapie mojego życia jestem dla mojej Mini – to dla niej cała moja uwaga jest najpierw, a cała reszta świata musi poczekać

A propos świata – dzisiaj chciałabym Was zaprosić na wyprawę w nieznane. Rozpocznę nie inaczej a od mydła. Jakie znacie mydła? Jakich używacie? Czy używacie?  

Słyszeliście już może o mydle Beldi? A może obiła Wam się o uszy nazwa Savon Noir? Na pewno nie raz słyszeliście o czarnym mydle zwanym również dotykiem marokańskiego Anioła. Zapewne nazwa wzięła się stąd, że skóra po użyciu tego mydła jest delikatna i mięciutka tak bardzo, że kojarzy się tylko z niebem. Niebiańskie wrażenia?

To temu mydłu chciałabym dedykować swój pierwszy wpis. Dlaczego? Bo jest wyjątkowe.

A dlaczego jest ono takie wyśmienite? Ze względu na swoje właściwości nazywane jest często Dotykiem Marokańskiego Anioła.

Podaję kilka powodów, które do mnie przemówiły, ba! sprawdziłam to i wszystko jest dokładnie tak, jak napisano. Polecam z całego serca

Jak dla mnie kosmetyk roku.

Mydełko posiada niesamowite właściwości pielęgnująco-peelingujące. Nadaje się do każdego typu cery, w tym tej najbardziej delikatnej, a cerze z wypryskami pomaga się z nimi uporać.

Najistotniejsze korzyści ze stosowania Savon Noir:

  • peelinguje enzymatycznie
  • nawilża
  • wygładza i dotlenia skórę
  • działa antycellulitowo
  • można zrobić maseczkę na twarz
  • jako maska na stopy (obłędnie nawilża i zmiękcza skórę)
  • krem do golenia (nałóż na wilgotną skórę, odczekaj chwilkę, trochę siè zapycha maszynka, ale juz nawet nie trzeba używać balsamu po
  • odstraszacz robaczków (rozpuść w wodzie i wlej do buteleczki z atomizerem, działa na mszyce, gąsienice – mi szkoda ale może ktoś zechce skorzystać)
  • odplamiacz

 

Polecane do użycia wraz z Rękawicą Kessa:  tradycyjna marokańska rękawica wykonana z ziarnistej tkaniny. Służy do głębokiego peelingu i oczyszczenia skóry. Rękawica Kessa pomaga w walce z cellulitem, a jednocześnie pobudza krążenie i pozostawia skórę gładką. Idealnie sprawdzi się w wykonaniu rytuału Hammam przy użyciu naturalnego mydła Savon Noir.

Już wiecie dlaczego używam i produkuję to mydło? Ja wiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na nasz newsletter