Wosk aromaterapeutyczny do kominka (wosk pszczeli)

wpis w: Kosmetyki, Receptury | 7
Wosk aromaterapeutyczny do kominka (wosk pszczeli)
 
Podaję przepis na woskowe serduszka do kominka, pachną nieziemsko, roztaczając cudowną woń dookoła, relaksując i wyciszając zarazem.
 
✔️ wosk pszczeli 70% czyli np 70 g
✔️ olej kokosowy lub masło shea 30% czyli np 30 g
✔️ ulubione olejki eteryczne 10% czyli tu 10 g
 
Roztop tłuszcze w kąpieli wodnej, lekko przestudź, dodaj olejki i rozlej do foremek. Odczekaj aż wystygną całkowicie.
 
A następnie wrzuć do kominka do aromaterapii od dołu rozpal świeczkę (pamiętaj o tym, aby była z naturalnych wosków (pszczeli lub roślinne) i ciesz się tym zapachem aż zniknie.
 
A gdy zniknie, to dolej nową porcję olejków eterycznych i dalej się ciesz. Nie wyrzucaj wosku nigdy. Zbieraj. Później możesz przerobić je na świeczkę 😉
I co? I już 😉

 

7 Responses

    • Gosia

      A widzisz 😉 Zostań ze mną na dłużej i przekonasz się, że naturalne kosmetyki w ogóle są bardzo proste do wykonania. Jedyne czego potrzebujesz, to… odrobina chęci.
      Jesteś pierwszą osobą, która skomentowała moją stronę. Otrzymujesz ode mnie 10% rabatu na wszystkie produkty. Napisz jeśli coś ci się spodoba. Ciepło pozdrawiam.

      Ocena
    • Gosia

      🙂 cieszę się, że mogłaś skorzystać i że przekonałaś się o prostocie wykonania. Gratuluję.

      Ocena
  1. sylwia

    Gosiu, jakie to proste! tak jak Ci pisałam na FB samych olejków nie jestem w stanie upilnować,zawsze przypalam, więc wosk to dla mnie super rozwiązanie! dziękuję za podzielenie się tą wiedzą <3

    Ocena
    • Gosia

      Nie ma za co :)) Powodzenia! Wosk się nigdy nie przypali, a olejki możesz uzupełniać w międzyczasie. Gdy ci się znudzą, lekko podgrzej i wyjmij wosk zanim się rozpuści. Możesz wówczas włożyć nowy o innym zapachu 😉

      Ocena
  2. Bożena

    Gosiu, dziękuję 🙂 Nastał sezon olejkowy, bardzo m i pomogłaś tym postem 🙂 Zaintrygowała mnie jednak ta świeczka pod. Nie może być zwyczajny, kupny wkład /podgrzewacz?

    Ocena
    • Gosia

      Bożenko, może być, oczywiście – chodzi o ten popularny tea-light właśnie. Jedyne co trzeba sprawdzić, to z czego jest stworzony? Jeśli z parafiny, to przy okazji palenia wosku i leczenia, zafundujesz sobie wnikanie toksyn z parafiny. A tego lepiej unikać. To fakty, palona parafina uwalnia toksyczny benzen i toluen do powietrza.
      Cieszę się, że wpis ci się przyda 🙂

      Ocena

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na nasz newsletter